(Tarnowska) Pizza z pieczarkami i cebulą
Pierwsza pizzę jadłem 30 lat temu, w jedynej wówczas, pizzernii w Tarnowie. Serwowano tam pizze małe, na grubym cieście, z pieczarkami lub kiełbasą. Zawsze, i o każdej porze dnia, była tam kolejka i intensywny zapach pieczonego ciasta drożdżowego i pieczarek. Dzisiaj w Tarnowie jest mnóstwo pizzerni i restauracji z pizzą, ale poza Soprano w żadnej nie jem pizzy.
Od czasu kiedy upiekliśmy z Kotykiem pierwszą pizzę stała sie ona stałym elementem naszej kuchni, tak jak pierogi ruskie ;) Jesteśmy ograniczeni piekarnikiem, który rozgrzewa się do 250 st.C a nie do 480 ;p niełatwo kupić dobry ser w Tarnowie, pomimo tego pieczemy pizzę dość często, zajadamy sie nią i chwalimy, a goście chwalą naszą pizzę.
Pizza ma zalety: może być tania, przeważnie zawsze są w kuchni półprodukty potrzebne do jej zrobienia, łatwo opanować sztuke jej wyrobu, czas przygotowanie jest dość krótki, można jej ciasto przygotować i upiec na wiele różnych sposobów, ilość dodatków do pizzy jest w zasadzie nieograniczona, smaczna jest odgrzewana, w ostateczności da się ją jeść na zimno, można przechować upieczoną w lodówce do następnego dnia (w zależności od ciasta i składników, nieraz wcale nie jest wiele gorsza niż świeża). Read more