Styczniowy żur
Niezastąpione danie na zimowy poranek lub wieczór, w który rozgrzeje i doda sił. Z wielu zalet żurku niezastąpione są te podobne do tych, które posiada pizza. Jest tani oraz można go serwować na wiele różnych sposobów i odmian, w zależności od dodatków jakie aktualnie posiadamy w lodówce. Ponadto przyrządza się go łatwiej i szybciej niż pizzę.
Chleb mieszany na zakwasie
Od kiedy w sklepach mamy coraz tańszy i bardziej “nowoczesny” chleb myślami błądziłem wokół stoczenia bitwy z piekarnikiem i upieczenia własnego bochenka chleba. Pachnącego, zdrowego, smacznego chleba, tego mi się chciało. Jeździłem po sklepach, szukałem “dobrego” chleba, niestety bezskutecznie, co najwyżej udawało mi się spotkać chleby ładnie wyglądające na piekarnianych półkach.
Musiało upłynąć sporo czasu i musiałem trafić na stronę chleb.info.pl by przełamać swe obawy, co możliwości upieczenia chleba we własnym piekarniku. Tłumaczyłem sobie, że nie da się upiec chleba w piekarniku, że zakwas i zaczyn są tematem tylko dla piekarzy itd. W końcu dojrzałem, upiekłem i przekonałem się, że jest to łatwe. Upieczenie własnego pysznego chleba na zaczynie jest łatwe ;) Pod warunkiem spełnienia kilku warunków: trzeba być cierpliwym, nie przyspieszać i nie pomijać poszczególnych etapów, i trzeba włożyć w to troszkę pracy i czasu. W efekcie upieczemy wspaniały chleb, jakiego nie kupimy w żadnej piekarni. Ponieważ mam wrażenie, że czasu mam mało, na razie eksploatuję cały czas ten swój pierwszy udany, najprostszy przepis na chleb żytnio-pszenny, z dużą zawartością zakwasu. Chleb jest ciemny, aromatycznie pachnący, smaczny nawet po kilku dniach. teraz zbieram zapasy energii do poszerzenia swych piekarnianych eksperymentów, o czym niedługo was zawiadomię.
Kartoflanka z pieczonym czosnkiem
Kolejna zupa z książki Carole Clements “Z kuchennej półeczki – Zupy”. Książka jest prezentem znalezionym pod choinką. Dziękuję za nią- Dominika! Niewielki format, lecz wielkie vademecum przepisów o przygotowaniu zup. Przepisy dość łatwe, podane w prosty sposób, przy tym oryginalne i różnorodne, zapewne każdy coś dla siebie w niej znajdzie.
Chipsy ziemniaczane – smażone talarki
“Fortuna kołem się toczy” – wczoraj nie musiałem gotować, wygrałem u Ani i Oli życzenie, udanie eksperymentowały z zupą serowo-warzywną. W końcu i ja przegrałem a Ola zażyczyła sobie między innymi domowych chipsów z patelni. Cóż było robić? Trzeba było stanąć nad patelnią i smażyć….
Ziemniaki lubię, frytki lubię, za chipsami nie przepadam, ani kupnymi, ani domowymi, jednak polecam ten przepis na próbę, może dołączycie do Oli i Wam się spodoba, na tyle, że stwierdzicie, że warto stać długo nad patelnią…. by w końcu zjeść trochę ziemniaków ;P
Zupa serowo-warzywna
Zupa co nieco oryginalna, bo z żółtym serem. Ciekawa w smaku, można potraktować ją jako wariacje zupy warzywnej. Sądzę, że dobrym pomysłem jest eksperymentowanie z doborem warzyw w zależności o ich dostępności i pory roku.
Polecam Wam zupę, która jadłem lecz nie musiałem robić. wystarczyło zagrać w karty i wygrać u Ani i Oli życzenie, które na drugi dzień zostało zrealizowane jako eksperyment kulinarny. Padło na zupę serowo-warzywną. Trafny wybór, wszystkim smakowała :)
